Dekoracje parapetu – kto im się oprze? ;)

Zawsze marzyło mi się okno, pod którym stałaby komoda, na której można usiąść. Poduszki, przytulna wnęka – wiecie, jak w amerykańskich filmach. 😉 

Jednak w momencie, gdy już miałam taką właśnie wnękę sobie zafundować, znalazłam tyle fantastycznych, innych możliwości wykorzystania parapetów, że mało brakowało, a zrezygnowałabym z tego marzenia. 😀

Witajcie!

Kiedyś nie byłam taką domatorką.

Wręcz przeciwnie, wykorzystywałam każdą okazję do tego, by wyrwać się z domu.

Odkąd jednak zaczęłam pracę na etacie, po przyjściu do domu, czuję się jak w raju. 😛

Cisza, spokój i nikt niczego od ciebie nie chce. 😉

(Tak na marginesie, bardzo lubię swoją pracę, ale wymaga ode mnie ciągłych kontaktów z nowymi ludźmi. ;))